Darmowa dostawa od 250 zł!

O nas

o nas

 

 

Kiedy w 2016 roku zaczynaliśmy wykonywać drewniane albumy na zdjęcia, pierwszą nazwą, jaka przyszła nam do głowy, był Mimonas*. Tak bardzo nam się spieszyło, że nazwa została. Możliwe, że to z nią nas kojarzysz. Z czasem uwierała jednak coraz bardziej - jak buty niby w naszym rozmiarze, a jednak jakoś niewygodne…

Po wielomiesięcznych rozmyślaniach i niezliczonych burzach mózgów spłynęły na nas Chwile zebrane i od razu wiedzieliśmy, że to jest to! Coś jak „dzieła zebrane”, tylko o wspomnieniach i ważnych chwilach.

Po to właśnie tworzymy nasze albumy - żeby były biletem do przeszłości, miejscem na Wasze piękne wspomnienia, zbiorem chwil wyjątkowych i tych codziennych. Sami uwielbiamy wywoływać zdjęcia i najważniejsze z nich wklejać do albumów. Wystarczająco często przekonujemy się, jak zawodna bywa pamięć. W takich momentach przed frustracją (a czasem i przed małżeńską kłótnią :P) ratują nas zdjęcia i kronikarskie zapiski ;)

 

No to czyimi właściwie rękami tworzone są nasze albumy?

 

 Aga i Maciek

 

 

Aga - pani od polskiego. Przyszłego męża podrywała własnoręcznie zrobionym albumem ze zdjęciami z rzymskich wakacji :D Niektórzy twierdzą, że jest obdarzona ponadprzeciętną cierpliwością :) Każdą życiową sytuację może skomentować zaczynając od „Był taki odcinek Friendsów, w którym…”

Maciek - inżynier sadownictwa. Przyszłą żonę podrywał, wyjaśniając różnice między sokami, nektarami i napojami :) Perfekcyjny pedant, któremu trzeba wskazywać, na które detale w albumach nikt nie zwraca uwagi ;) Mistrz każdego grzybobrania!

Wokół nas orbituje też kilkuletni fanatyk LEGO. Być może to właśnie Twój karton na album został złożony jego małymi polskimi rączkami ;)

Od kilku lat realizujemy marzenie o mieszkaniu w lesie (dlatego czasem trudno się do nas dodzwonić ;)).

 

 

*geneza tej nazwy - dla bardzo zainteresowanych:

Razu pewnego spacerując na poznańskich Szachtach minęliśmy owczarka kaukaskiego - psa, który do dziś bardzo nam się podoba - ogromny, majestatyczny, raczej groźny, choć zazwyczaj spokojny.

- Popatrz, ten pies zupełnie nie zwrócił na nas uwagi. Przeszedł tak sobie mimo nas.

- Mimo nas… Mimonas… Ładne słowo, pasowałoby na nazwę jakiejś marki.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl